121 dni Czerwonego Miasteczka – podsumowanie naszej wspólnej walki

28 stycznia 2022 roku organizacje związkowe, w tym KNSZZ Ad Rem, wspólnie podjęły decyzję o zawieszeniu działalności Czerwonego Miasteczka w Warszawie. Powodem wstrzymania tej formy protestu jest rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, który bardzo szybko się rozprzestrzenia. Nie oznacza to jednak, że porzuciliśmy nasze starania na rzecz poprawy warunków pracy w wymiarze sprawiedliwości. Nadal będziemy działać dla dobra pracowników sądownictwa, lecz na inne sposoby – bezpieczeństwo Wasze i nasze pozostaje bowiem najważniejsze. Po 121 dniach wspólnej walki chcemy podsumować to, co udało nam się osiągnąć w ramach Czerwonego Miasteczka.

Protesty i próby nawiązania dialogu z Ministerstwem Sprawiedliwości

Początkowe działania (w tym warszawski “Czerwony Marsz”), które wraz z pracownikami sądów i prokuratur w całym kraju podejmowaliśmy już od 5 lipca 2021 r., nie przyniosły zadowalającej reakcji ministerstwa. Z tego powodu 30 września ruszyło Czerwone Miasteczko, gdzie przez 4 miesiące nieustannie wywieraliśmy presję na rządzie i przedstawicielach resortu sprawiedliwości. Chcieliśmy, by nasze postulaty zostały wysłuchane, próbowaliśmy nawiązać dialog, a jednocześnie wspieraliśmy pracowników sądów z całej Polski w ich protestach, otrzymując w zamian mnóstwo wyrazów poparcia.

Nasze wspólne starania przyniosły efekt w listopadzie 2021 r., gdy w sejmie zgłoszono poprawki do budżetu zwiększające kwotę na wynagrodzenia dla sądownictwa o 184 miliony złotych. Niestety projekt został odrzucony przez sejm, ale dzięki nieustającym protestom – często mimo mrozu, deszczu i wiatru – w styczniu 2022 r. pojawiła się nowa propozycja, tym razem w senacie, w wysokości 390 milionów. Tej jednak również nie przyjęto, m.in. za sprawą ministra Z. Ziobry, a także wiceministra M. Wosia, który nawet nie zagłosował. ZABRAKŁO JEDYNIE 4 GŁOSÓW!!!

Czerwone Miasteczko – dla pracowników sądownictwa oraz zwykłych obywateli

Od samego początku zależało nam, by Czerwone Miasteczko działało nie tylko na rzecz pracowników wymiaru sprawiedliwości, ale też zwykłego człowieka. Organizowaliśmy więc różne wydarzenia, od darmowych porad prawnych po warsztaty dot. codziennej pracy sądownictwa. Włączyliśmy się również w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, wystawiając na licytację charytatywną oryginalny fotel sędziowski używany w czasie protestu. W odpowiedzi otrzymaliśmy wiele ciepłych słów i wyrazów wdzięczności nie tylko od pracowników sądów, ale też zwykłych obywateli takich jak warszawianin spotkany ostatniego dnia działalności Miasteczka.

Wiemy, że nasze wspólne protesty mogą przyczynić się do zmiany na lepsze, dlatego pomimo zawieszenia Czerwonego Miasteczka KNSZZ Ad Rem i pozostałe organizacje związkowe wciąż będą walczyć. Dziękujemy wszystkim, którzy działają razem z nami, a także osobom oraz posłom stale wspierającym nasze starania.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

11 − 6 =